Dostępna jest już najnowsza wersja pakietu Microsoft Office. Wersja 2016 poza zmianą wyglądu przyniosła kilka nowych, ciekawych funkcji, a część już istniejących narzędzi została poprawiona i rozbudowana. Robert Szyszka
Brak spektakularnych zmian i nowości jest chyba głównym powodem zrezygnowania przez Microsoft z szerokiej kampanii promocyjnej. Trudno jednak wyposażyć wchodzące na rynek narzędzia w nowe funkcje, skoro poprzednie warianty mają właściwie wszystko, co potrzebne do pracy.
Nie oznacza to oczywiście, że pakiet Office 2016 nie jest wart uwagi. Największy nacisk producent położył tym razem na możliwość pracy grupowej nad dokumentami i modyfikowania ich treści przez kilka osób jednocześnie. Aby to było możliwe, nie trzeba już inwestować w kosztowną instalację serwera SharePoint czy korzystać z wersji online programów, wystarczą ich lokalne wersje i dostęp do usługi OneDrive.
Z algorytmów wyszukiwarki Bing korzysta również funkcja Inteligentne wyszukiwanie. Pozwala ona znaleźć w internecie informacje na dowolny temat, na przykład dotyczące treści umieszczonej w komórce arkusza czy w tekście w Wordzie. Według informacji producenta do analizy przesyłana jest nie tylko wyszukiwana fraza, ale i fragment dokumentu z jej otoczenia. Pozwala to dobrać odpowiedni kontekst, by przedstawić bardziej precyzyjne i trafione odpowiedzi. W praktyce jednak działa to różnie.
Korzystając z każdej okazji, Microsoft promuje swój dysk sieciowy. Dzięki funkcji zapisywania plików w chmurze internetowej użytkownik może wznowić edycję dokumentu w dowolnym miejscu, na dowolnym sprzęcie. OneDrive umożliwia także wspólną edycję plików. Programy pakietu zostały ponadto zintegrowane ze Skype’em – to kolejne rozwiązanie, które usprawnia pracę grupową.
Rozbudowana Historia daje większą kontrolę nad opracowywanymi wersjami pliku i wprowadzanymi zmianami. W arkusz wbudowano także skaner poufnych danych, który pozwala zweryfikować, czy publikowany dokument nie zawiera prywatnych informacji, np. numerów kart kredytowych czy kont bankowych. Użytkownicy ekranów dotykowych skorzystają z możliwości ręcznego wpisywania równań matematycznych. Po skończonej edycji aplikacje Office automatycznie skonwertują wprowadzone zapisy do postaci tekstowej. Excel oferuje także nowe funkcje prognozowania trendów, a także, co jest na pewno najbardziej widoczne, kilka nowych typów wykresów i opcji formatowania autokształtów. Na stałe w arkuszu zagościł także dodatek do wizualizacji danych, Power Map.
Usprawnienia w innych programach Office można właściwie wymienić na palcach jednej ręki. Fani Accessa będą mogli skorzystać z rozbudowanej funkcji eksportu do Excela, a użytkownicy Projecta wypróbują zaawansowane metody obsługi wielu osi czasu. Zarządzający projektami będą mogli także lepiej planować i kontrolować użycie dostępnych zasobów. Outlook wyposażony został w nową funkcję obsługi załączników i klasyfikator treści bazujący na ważności poszczególnych wiadomości. Użytkownicy PowerPointa błyskawicznie uzupełnią swoją prezentację nagraniem obrazu widocznego na ekranie lub jego fragmencie.






