Tworzenie grafiki 3D wymaga mocnego komputera. Prezentujemy konfigurację, która jest optymalnym rozwiązaniem. Pecet taki będzie również całkiem niezłą maszyną do grania. SEBASTIAN KRĘZEL
Jako uzupełnienie procesora polecamy zestaw chłodzenia Raijintek Ereboss, który jest dość kłopotliwy w montażu, ale za to ma świetną wydajność przy przystępnej cenie. Warto też zainwestować w najlepszą obecnie pastę termoprzewodzącą Gelid Solutions GC Extreme.
Z naszych doświadczeń wynika, że do stacji graficznej lepiej jest wybrać kartę Nvidii, gdyż jej technologia CUDA jest dłużej dostępna na rynku i ma większe wsparcie ze strony oprogramowania do grafiki 3D, zwłaszcza tego komercyjnego. Proponujemy kartę MSI N770–2GD5/OC o wysokiej wydajności i akceptowalnej cenie (jak na modele z układem Geforce GTX 770).
Do zestawu proponujemy płytę główną ASrock Z87 Pro4 – porządnie wyposażoną konstrukcję, o dobrych możliwościach podkręcania i przystępnej cenie. Zestaw uzupełniliśmy 240-gigabajtowym dyskiem SSD w celu przyspieszenia operacji systemowych oraz 2-terabajtowym dyskiem do przechowywania prac.
Jeśli chodzi o pamięć RAM, w przypadku stacji graficznej kluczowe znaczenie ma jej pojemność, a nie prędkość. Dlatego nie ma co inwestować w bardzo drogie i szybkie pamięci. Lepiej jest kupić moduły wolniejsze, ale za to o większej pojemności – proponujemy moduły 1600 MHz. Aby komputer początkowo nie był zbyt drogi, można kupić tylko jeden moduł pamięci o pojemności 8 GB, a później drugi taki sam. Jeśli będziesz pracować na bardzo dużych scenach, możesz powiększyć RAM o kolejne 16 GB.
Wybór obudowy to rzecz gustu. Możesz zastosować np. obudowę Corsair Graphite Series 230 T o dużej pojemności, a jednocześnie tradycyjnym wyglądzie wskazującym na robocze przeznaczenie komputera. Oczywiście osoby poszukujące czegoś bardziej awangardowego muszą poszukać obudowy o szerokości, która zmieści pokaźny system chłodzenia.




