Aby zarejestrować dobrej jakości dźwięk, potrzebny jest przede wszystkim odpowiedni mikrofon. Mimo to zdecydowana większość aparatów z funkcją kręcenia filmów a także sporo kamer wideo ma wbudowane mikrofony co najwyżej przeciętnej jakości. [MK]
Niestety porządne urządzenia tego typu nie są tanie, dlatego tym ciekawszą propozycją są dwa niedrogie modele specjalizującej się właśnie w profesjonalnych mikrofonach firmy Rode – VideoMic GO oraz VideoMicro. Dla tych, którzy potrzebują czegoś, co pozwoli nagrywać z daleka słaby sygnał dźwiękowy, przeznaczona jest nowa wersja droższego modelu VideoMic Pro. Sprzęt przeszedł drobny face lifting.
Mikrofony chronione są piankową osłoną.
W modelu Micro jest ona zintegrowana z futrzaną osłoną przeciwwietrzną – jej zdjęcie poprawia głośność rejestrowanego dźwięku w warunkach studyjnych. Nakładka z futra, tzw. deadcat, jest dostępna jako opcjonalne akcesorium do modeli GO i Pro.
Wszystkie mikrofony łączone są z urządzeniem rejestrującym za pomocą kabla z wtykiem minijack. Tańsze modele wykorzystują odłączany elastyczny kabelek, a model Pro – cienki kabel przymocowany na stałe. W wypadku VideoMic GO kabel należy umieścić w wycięciu w uchwycie – inaczej będzie ciągnął mikrofon, podnosząc jego przód ku górze, co jest niepożądane.
Po zamontowaniu na aparacie model GO wystaje nieco z tyłu, co może utrudniać korzystanie z wizjera optycznego.
Videomic GO i Pro to mikrofony kierunkowe, zaś VideoMicro – dookólny. Ten ostatni ma charakterystykę kardioidalną, a pozostałe superkardioidalną. Wszystkie praktycznie nie chwytają odgłosów dobiegających z tyłu. Modele kierunkowe zbierają dźwięk ze znacznie węższego pola umieszczonego na wprost urządzenia, więc idealnie nadają się do rejestrowania głosu pojedynczych osób.
Z tego powodu zapewniają sygnał monofoniczny zdublowany na obu kanałach. Sygnał stereo rejestrowany przez VideoMicro sprawdzi się podczas zbierania dźwięku z szerokiego planu.




