Artykuły
Era mobilnej komunikacji
PC Format 11/2018

Czasy, w których do komunikacji przez sieć wykorzystywane były tylko e-maile i czaty na stronach internetowych, już dawno minęły. W momencie pojawienia się pierwszego polskiego komunikatora Gadu-Gadu nikt jeszcze nie myślał o smartfonach. Obecnie to właśnie mobilne komunikatory są najczęściej wykorzystywane do codziennej konwersacji. Marcin Lisiecki

Skype

O tym komunikatorze słyszał chyba każdy, nawet jeszcze zanim pojawił się w smartfonach i tabletach. Umożliwia on rozmowy tekstowe, głosowe i wideo, wykonywanie połączeń na telefony stacjonarne i komórkowe (za niewielką opłatą), wysłanie SMS-ów, a nawet faksów. Połączenia między użytkownikami Skype’a są szyfrowane silnym algorytmem. Ciekawą funkcją jest usługa SkypeIn, pozwalająca na założenie wirtualnego numeru telefonu, dzięki czemu inni użytkownicy dodzwonią się na nasze konto Skype z tradycyjnych aparatów stacjonarnych i komórkowych. Wielu użytkowników doceni też możliwość przekierowywania połączeń na numer komórkowy. To, co jeszcze odróżnia Skype’a od innych komunikatorów, to działanie na urządzeniach takich jak niektóre modele telewizorów, telefony VoIP i internetowe czy konsole do gier. Bardzo użyteczna jest funkcja udostępniania ekranu, która pozwala zobaczyć innym, co dzieje się na naszym pulpicie. Kontakty do komunikatora dodamy też z wielu różnych źródeł, np. z Gmaila lub Outlooka. Istnieje również wersja o nazwie Skype dla firm zapewniająca dodatkową funkcjonalność w postaci narzędzi, które ułatwiają grupom roboczym współpracę w czasie rzeczywistym. Usługa ta jest odpłatna, dostępna także w pakiecie Office 365.

Facebook Messenger

Ten komunikator jest ściśle związany z Facebookiem. Na szczęście osoby niemające konta na „Fejsie” również mogą korzystać z tej aplikacji. Aktywacja następuje wtedy przez SMS. Wystarczy wybrać odpowiednią opcję podczas pierwszego uruchomienia. Messenger działa na Androidzie, iOS-ie i Windows Phone oraz pozwala na komunikację z użytkownikami korzystającymi z czatu na stronie internetowej serwisu. Oprócz tego program obsługuje wiadomości SMS, ale są one płatne tak jak normalne wiadomości tego typu – zastępuje jedynie wbudowaną aplikację. Bezpłatne są natomiast połączenia głosowe. Aplikacja pozwala na wykonywanie takich połączeń do użytkowników tylko w swojej sieci. Okno komunikatora składa się z pięciu przycisków: Czaty (mogą zawierać tekst, zdjęcia, filmy i notatki głosowe), Połączenia głosowe, Dostęp do aparatu i galerii w celu dodania multimediów, Tworzenie i obsługa czatów grupowych i Menedżer kontaktów. W ostatnim przypadku wymiana wizytówek może odbywać się za pomocą skanowania kodów oraz systemu próśb i zaproszeń. Komunikator ma wbudowaną bazę własnych emotikonów i naklejek. Messenger pozwala też udostępniać innym naszą lokalizację i wspólne plany do zrealizowania.

Telegram

Tu znajdziemy prostotę, bezpieczeństwo i rozmowy tekstowe, choć oczywiście możliwe jest też przesyłanie plików. Wszystkie typy transmisji są szyfrowane po stronie klienta. Dodatkowo można włączyć funkcję bezpowrotnego kasowania wysyłanych wiadomości. W programie są czaty grupowe i ukryte, a także rozgłośnia służąca do transmitowania treści w sposób publiczny lub prywatny. Inni użytkownicy będą mogli nas obserwować poprzez udostępniony link. Wadą tego komunikatora jest brak polskiej wersji językowej. Na szczęście obsługa jest bardzo prosta. Z Telegrama będą zadowoleni użytkownicy starszych i wolniejszych smartfonów, ponieważ nie jest on zasobożerny. Aplikacji możemy również używać na wielu urządzeniach, korzystając z jednego konta dzięki pracy w chmurze. Zaletami tego programu są też otwarte API i protokół, więc każdy może opracować własną wersję klienta. Najlepsze prace znajdziemy na stronie WWW aplikacji. Telegram jest krytykowany za to, że przechowuje nasze dane na serwerze. Są one jednak zaszyfrowane. Takie podejście zapewnia dostęp do widomości i kontaktów z wielu urządzeń jednocześnie.

Signal Private Messenger

Tę aplikację zachwalał sam Edward Snowden jako bardzo bezpieczną, co zapewniło jej szybki wzrost popularności. Rozmowy są szyfrowane po obu stronach, a komunikator weryfikuje wszystkie połączenia. Signal współpracuje z Androidem, iOS-em, Windowsem, Linuksem i macOS-em. Oprócz szyfrowania czatów program może zastąpić systemową aplikację do obsługi tradycyjnych wiadomości SMS/MMS. Działa na nim też usługa (obecna w Polsce) Wi-Fi Calling, pozwalająca odbierać SMS-y poza zasięgiem sieci komórkowej. Aby wygodnie korzystać z Signala na komputerze, wcześniej należy zweryfikować numer telefonu w aplikacji mobilnej. Od tego momentu kontakty i wiadomości będą synchronizowane z desktopową wersją komunikatora. Dodatkowo ochronimy komunikator za pomocą blokady ekranu lub odcisku palca, zawartość wyświetlacza poprzez wyłączenie możliwości robienia zrzutów oraz wymusimy pracę klawiatury w trybie prywatnym (nie uczy się ona nowych słów). Możemy też chronić nasz adres IP dzięki przekazywaniu połączeń przez serwery producenta. Komunikator jest też zabezpieczony przed ponowną rejestracją za pomocą nielegalnego duplikatu karty SIM – rejestracja wymaga dodatkowego PIN-u.

Viber Messenger

Komunikator ten to główny konkurent takich aplikacji jak WhatsApp, ale liczba jego użytkowników jest znacznie skromniejsza. Za jego pomocą możemy bezpłatnie komunikować się z wykorzystaniem tekstu, głosu i obrazu (obsługuje połączenia głosowe HD). Naszym identyfikatorem (loginem) jest również numer telefonu, dzięki czemu wiemy, którzy użytkownicy z naszej listy kontaktów także korzystają z Vibera. Dane do profilu możemy zaimportować z Facebooka. Użyteczną funkcją, podobną do tej obecnej w Skypie, jest Viber Out, czyli możliwość wykupienia tanich połączeń z każdym numerem stacjonarnym i komórkowym na świecie. Dostępne są też miesięczne plany bez limitu minut. Oprócz standardowych elementów, np. grafiki, do wiadomości możemy dołączać prezentacje i dokumenty, udostępnimy też lokalizację. W opcjach znajdziemy sklep z naklejkami i gry (usługa Viber Connect, która pozwala na rozgrywkę w czasie rzeczywistym pomiędzy użytkownikami). Ciekawą funkcją są ukryte czaty, do prowadzenia których wymagany jest kod PIN. Viber może również zostać połączony z Facebookiem (Facebook Connect). Aplikacja synchronizuje przesyłane treści pomiędzy wersją mobilną i desktopową, ale w celu uruchomienia jej na komputerze trzeba wcześniej zainstalować Vibera w smartfonie i przypisać konto do karty SIM. Aplikacja jest wieloplatformowa i skorzystamy z niej nawet na Linuksie.

WhatsApp

Ta aplikacja jest niezaprzeczalnym liderem na światowym rynku komunikatów internetowych. Jej podstawą jest mobilna aplikacja dla takich systemów jak Android, iOS i Windows Phone. Oprócz tego użytkownik może korzystać z klienta przeznaczonego do instalacji w systemach operacyjnych Windows i macOS, a także programu uruchamianego za pośrednictwem każdej przeglądarki internetowej. Niestety wersja przeglądarkowa i aplikacja desktopowa wymagają do działania zainstalowanego i uruchomionego w tle WhatsAppa na telefonie, choć nie musi on znajdować się w tej samej sieci lokalnej. Synchronizacja z telefonem odbywa się poprzez zeskanowanie kodu QR z ekranu monitora. Komunikator ten umożliwia przesyłanie wiadomości tekstowych (obsługuje czaty grupowe), plików multimedialnych i PDF oraz położenia użytkownika (na mapach Google). Bez trudu nawiążemy też bezpłatne połączenie głosowe i wideo. Transmitowane dane kodowane są techniką end-to-end, co zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa. Mechanizm ten szyfruje i odszyfrowuje wszystkie dane jedynie na urządzeniach użytkowników, uniemożliwiając ich przechwycenie. W menu aplikacji znajdziemy też bogate zestawy emotikonów, które dołączymy do wiadomości. Możliwe jest nagrywanie i przesyłanie dźwięku, filmów i zdjęć.

WhatsApp na tablecie i bez modemu GSM

Działanie tego komunikatora jest ściśle związane z numerem telefonu. Producent oficjalnie informuje, że aplikacja nie jest dostępna na tabletach, a już szczególnie tych bez karty SIM. Czy można więc zainstalować i swobodnie używać WhatsAppa na tablecie z Androidem? Oczywiście, że tak! W dodatku sposób na to jest bardzo prosty. Jeśli więc chcemy poczatować na większym ekranie, to pierwszym krokiem jest odwiedzenie strony producenta www.whatsapp.com i pobranie instalatora. Instalacja poprzez Sklep Play nie jest możliwa. Na witrynie wybieramy pozycję Android z menu Pobierz, a następnie klikamy przycisk POBIERZ TERAZ. Plik z rozszerzeniem APK zostanie pobrany do katalogu Download i z tej lokalizacji należy go uruchomić. Tu pojawi jednak problem. Instalowanie aplikacji z innych źródeł niż Sklep Play jest domyślnie zablokowane w systemie. Klikamy więc przycisk Ustawienia i zaznaczamy opcję Nieznane źródła. Teraz wystarczy przyznać programowi uprawnienia, a po zakończonej instalacji uruchomić komunikator przyciskiem Otwórz. Następnie akceptujemy regulamin, nie zważając na komunikat mówiący, że tablety nie są obsługiwane. W kolejnym kroku wprowadzamy numer telefonu, na który zostanie wysłany kod aktywacyjny. Może to być np. nasza komórka. Czekamy na SMS-a zwrotnego. Po jego otrzymaniu wprowadzamy kod w odpowiednim polu (bez znaku -). Aktywacja nastąpi automatycznie. Jeśli wcześniej wykonaliśmy kopię zapasową kontaktów i wiadomości, będziemy mieli możliwość ich zaimportowania. Na zakończenie wprowadzamy swoje imię i już możemy korzystać z komunikatora na tablecie.
br /> Porada: Jeśli nie chcesz współdzielić tego samego konta WhatsApp na tablecie i telefonie, którego numer podałeś w czasie aktywacji (konto WhatsApp nie może działać na dwóch urządzeniach jednocześnie), wystarczy zakupić dowolny starter prepaid z kartą SIM i za jej pomocą przeprowadzić aktywację komunikatora. Można też podać numer stacjonarny bez funkcji SMS. Gdy przez kilka minut nie wprowadzimy kodu aktywującego, aplikacja sama zadzwoni na podany numer i podyktuje nam ciąg cyfr.

Komunikatory dla firm

Dziś również pracę trudno sobie wyobrazić bez komunikatorów, które zapewniają sprawny przepływ informacji. Dzięki nim nie musimy dzwonić do współpracowników czy szukać ich w budynku firmy. Co ważne, taki komunikator dla firmy może być darmowy. Wiele z nich ma również specjalne funkcje do pracy grupowej. Ich zalety to natychmiastowe wysyłanie wiadomości do pracowników, którzy mogą odpowiedzieć w wolnej chwili. Do przesłanych informacji zawsze można wrócić dzięki historii, a czaty grupowe pozwalają komunikować się, oszczędzając czas. Oczywiście można to zrobić e-mailem, ale komunikatory są dużo wygodniejsze. Komunikator dla firm nie musi korzystać z internetu, gdyż może działać na lokalnym serwerze, czego przykładem jest Rocket Chat. Inne tego typu aplikacje dla biznesu to Slack (polecany w branży IT), Moxtra (umożliwia prowadzenie szkoleń i wykładów z funkcją dodawania notatek) oraz Ryver (ma narzędzia wspomagające pracę grupową oraz jest na wielu platformach systemowych).

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Całkowicie bezpieczny komunikator internetowy nie istnieje, choć producenci tych aplikacji chwalą się tym, jak ich produkty dbają o naszą prywatność i bezpieczeństwo. Różne kraje starają się jednak o to, aby taka aplikacja nie powstała, regularnie „namawiając” autorów do umieszczania tzw. backdoorów, dzięki którym możliwe jest odczytanie treści rozmowy. I tak np. założyciel Telegramu Paweł Durow podczas krótkiej wizyty w Stanach Zjednoczonych był wielokrotnie namawiany do współpracy przez amerykańskie agencje. FBI naciskało, by wprowadził backdoora do swojego programu. Nawet jeśli dany komunikator nie ma tylnej furtki dziś, nie wiadomo, kiedy taka może się pojawić. Prowadząc jednak normalną konwersację z naszymi znajomymi, nie mamy się czego obawiać. Również w zastosowaniach biznesowych, jeśli nasza firma przesyła niejawne informacje, np. projekty, nad którymi pracuje, nie musi czuć się zagrożona. Ryzyko ich przechwycenia jest znikome. Dobrze jest jednak korzystać z aplikacji, które mają różne zabezpieczenia takie jak szyfrowanie, podwójna weryfikacja użytkownika czy możliwość blokady wykonywania zrzutów ekranu. Warto używać tzw. komunikatorów dla firm (patrz ramka) i zainteresować się ciekawymi projektami w rodzaju aplikacji Briar działającej w oparciu o anonimową sieć TOR. Mogą już z niej korzystać użytkownicy Androida. Ta aplikacja do obsługi połączenia nie wymaga specjalnego serwera, a wszystkie wiadomości znajdują się tylko w pamięci urządzeń użytkowników. Co ciekawe, Briar działa także bez konieczności połączenia z internetem, wykorzystując lokalne sieci Wi-Fi albo łącze Bluetooth do komunikacji z pobliskimi osobami. Kolejnym zabezpieczeniem jest możliwość dodawania kontaktów tylko po spotkaniu osobistym i zeskanowaniu kodu QR.



Zobacz również