Nagrywanie filmów i dzielenie się nimi ze znajomymi są już nie modą, a codziennością. Czym innym jednak jest ich oglądanie na Facebooku, YouTubeie czy ekranie smartfona, a czym innym umieszczanie ich do sieci lub przenoszenie między urządzeniami szczególnie, gdy pliki ważą kilkaset megabajtów. [MP]
Dla mniej zaawansowanych użytkowników może to stanowić olbrzymi problem. Nie trzeba jednak sięgać po skomplikowane programy do obróbki wideo, by dopasować posiadane filmy do aktualnych potrzeb. Wystarczy do tego niewielkie narzędzie Ashampoo Movie Shrink & Burn, który – już w czwartej edycji – skonwertuje twój film do innego formatu, przy okazji zmniejszając jego rozmiary. Co więcej, z jego pomocą dostosujesz swoje wideo do odtwarzania na telefonie bądź konsoli do gier, nagrasz je na płytę Blu-ray lub DVD,
a nawet umieścisz bezpośrednio na jednym ze wspieranych serwisów społecznościowych.
Niewątpliwie najciekawszą opcją jest jednak możliwość samodzielnego określenia rozmiaru mającego powstać za chwilę pliku wynikowego. Jego zmniejszenie oznacza oczywiście większą kompresję tworzonego wideo, a co za tym idzie pogorszenie jego jakości. Jest to jednak dopuszczalny kompromis, gdy chcemy oszczędzić miejsce na dysku lub w pamięci bez ograniczania się w oglądaniu filmów.
Pewne zastrzeżenia można mieć również do sposobu wskazywania ścieżki docelowej, w którym rozwijane drzewo katalogów raz działa, raz nie, a także do szybkości samej konwersji. Przekształcenie trwającego 1,5 minuty filmu do obsługiwanego przez konsolę PlayStation 4 formatu 1080p zajęło ponad 4 minuty. Wobec deklarowanego wsparcia dla procesorów wielordzeniowych nie możemy uznać tego to za imponujący wynik.
- nowy, czytelniejszy interfejs
- wyjątkowo prosta, ograniczona do minimum obsługa
- możliwość dopasowania filmu do ustawień odtwarzania na konkretnym urządzeniu
- integracja z popularnymi serwisami społecznościowymi
- brak niektórych popularnych formatów wyjściowych
- brak możliwości choćby prostego przycięcia filmu przed konwersją
- kłopotliwy sposób wybierania ścieżki docelowej
- nieco zbyt długi czas kompresji




