SnagIt to od lat jeden z najpopularniejszych programów do wykonywania zrzutów ekranowych. Na rynek trafiła jego 10. edycja. Czym tym razem programiści firmy TechSmith zaskoczyli użytkowników? Oprócz drobnych udoskonaleń znalazło się też parę nowości. [AS]
Teoretycznie dodatkowe narzędzie do wykonywania zrzutów ekranowych jest zbędne. Przecież tego typu funkcje zapewnia już sam system operacyjny. Jednak w przypadku SnagIt mamy do czynienia nie tylko z narzędziem do wykonywania zrzutów ekranowych, ale także bardzo funkcjonalnym i prostym w obsłudze edytorem obrazów z dodatkowymi elementami rysunkowymi i sporym zestawem efektów.
Dużo tu strzałek, diagramów, które można wykorzystać np. w schematach blokowych. Program zawiera także sterownik wirtualnej drukarki, co pozwala utworzyć plik graficzny z dowolnego dokumentu. Szkoda, że interfejs programu nie jest polskojęzyczny. Ułatwiłoby to korzystanie z funkcji aplikacji (i podniosłoby jego ocenę). Nie zmienia to jednak faktu, że najnowsza wersja SnagIt jest produktem bardzo udanym.
- Rozbudowane funkcje przechwytywania ekranu
- Proste w obsłudze narzędzia do edycji grafiki
- Dość wysoka cena jak na tego typu program
- Brak polskiego interfejsu





