Komentarze
Będzie (i już jest) inaczej
Adam Chabiński
Będzie (i już jest) inaczej

Trudny to czas, ale oprócz ewidentnych minusów ma też swoje zalety.

Kazali nam pozakładać maski, rękawiczki i siedzieć w (swoich) domach. Spędzamy więc mniej czasu na leczniczym łonie natury (medal z kartofla dla tych, którzy zakazali kontaktu z przyrodą w postaci przebywania w parkach i lasach) a więcej przed ekranami czy to komputerów i smartfonów, czy telewizorów. Nie dziwota, że niemal błyskawicznie bardzo mocno przearanżował się układ sił mediów – skoczyła w górę oglądalność programów tv i zasięgi stron internetowych. W konsekwencji prasa dostała w tyłek.

„Burda zwalnia prawie 50 pracowników [...]", „Prasa lokalna z 30-proc. spadkiem sprzedaży [...]", „Strony główne portali zyskały 40 proc. użytkowników [...]", „Duży wzrost oglądalności telewizji [...]" – to garść pierwszych lepszych tytułów z ostatniego tygodnia spisanych przeze mnie z branżowej strony wirtualnemedia.pl. Mimo że na ogólny bilans (niewymierny zresztą) zysków i strat trzeba będzie jeszcze poczekać, już dziś wiadomo, że zmiany będą trwałe.

Jak w każdej tego typu sytuacji pojawiają się pozytywy i negatywy. O minusach nie ma co pisać, bo wszystkie media nimi epatują aż do wywołania ataków paniki i mdłości u odbiorców, że pozwolę sobie użyć tego eufemizmu. Plusem jest to, że nauczyliśmy się (i wciąż doskonalimy się w tym zakresie) pracy w separacji, zdalnej koordynacji i obsługi wielu narzędzi, których do tej pory używaliśmy sporadycznie, a na pewno rzadziej i mniej intensywnie.

Kolejną wartością wynikającą z globalnego zaciągnięcia ręcznego hamulca jest fakt, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zwiększyło się czytelnictwo e-wydań gazet i czasopism oraz sama oferta cyfrowej prasy. Mam wielką nadzieję, że niebawem będziecie mogli poczytać nasz magazyn w zdigitalizowanym (PC) formacie.

fot. 123rf


Adam Chabiński