Komentarze
Domena .org pod młotek
Adam Chabiński
Domena .org pod młotek

org – siódma najpopularniejsza domena najwyższego poziomu trafi w prywatne ręce.

Internet Society, międzynarodowe stowarzyszenie, którego zadaniem (przynajmniej w teorii) jest dbałość o harmonijny rozwój Internetu, zdecydowało się na sprzedaż PIR (Public Interest Registry), czyli rejestru domen org. Sumka za ten deal wyniosła 1,135 miliarda dolarów. Niestety, do tej pory niezależna domena, która stanowiła bezpieczny dom dla organizacji pozarządowych (i udzielała schronienia piratom) trafiła w prywatne ręce. Zarządzać ma nią fundusz inwestycyjny Ethos Capital, który – przynajmniej teoretycznie - otrzyma legitymację do cenzurowania organizacji non-profit korzystającej z domeny org oraz do podwyższania opłat za domenę.

Do dziwacznej z punktu widzenia niezawisłości sieci transakcji doszło pod koniec listopada br. Operację przejęcia wspólnego dobra użytkowników internetu, jakim jawi się wspomniana domena poprzedziła wydana w czerwcu tego roku zgoda na uwolnienie cen za domeny .org. A wydała ją Internetowa Korporacja ds. Nadanych Nazw i Numerów (The Internet Corporation for Assigned Names and Numbers, ICANN), która nadzoruje globalny rynek domen.

Na alarm bije m.in. Electronic Frontier Foundation – założona niemal 30 lat temu organizacja pozarządowa, która walczy o wolności obywatelskie w elektronicznym świecie. EFF dołączyła do ponad 250 organizacji non-profit, które sprzeciwiły się sprzedaży PIR-u funduszowi Ethos Capital. Wśród przeciwników tej transakcji znaleźli się dziennikarka Esther Dyson (przewodziła kiedyś ICANN) i współtwórca usługi WWW sir Tim Berners-Lee. Oni oraz niemal 18 tysięcy innych internautów (w tym autor Słowa na Niedzielę) podpisali list protestacyjny przeciwko szemranej transakcji. Przyłączycie się?

fot. 123RF


Adam Chabiński