Komentarze
Quattron Pro - pomiędzy Full a Ultra
Artur Wyrzykowski
Quattron Pro - pomiędzy Full a Ultra

Firma Sharp oficjalnie zaprezentowała technologię Quattron Pro, która za pomocą kolejnych subpikseli zwiększa rozdzielczość telewizora ponad standard Full HD, a także daje możliwość odwzorowania szerszej gamy barw. Na ekranie możliwe jest wyświetlanie obrazu 1920x1080 (po sprzętowym przeskalowaniu do wyższej jakości), a także obrazu 4K, czego nie potrafi żaden inny telewizor Full HD. Nowe modele Sharp Aquos są już dostępne w polskich sklepach.

Technologia Quattron w pierwszej wersji oferowała dodatkowy, żółty subpiksel, którego zadaniem było zwiększenie palety wyświetlanych kolorów. Zatem zamiast składowych RGB były wykorzystywane kolory RGBY. Odmiana Quattron Pro dzieli każdy z tych subpikseli na dwie połówki i zapewnia im niezależne sterowanie. W efekcie na ekranie otrzymujemy 16,6 mln subpikseli, podczas gdy standardowy telewizor Full HD ma ich 6,2 mln. Jest pewne, że zwiększy to rozdzielczość wyświetlanego obrazu.

Sharp Quattron Pro

Nowa technologia trafiła tam gdzie potrzeba, czyli do telewizorów o dużych przekątnych: 80", 70" oraz 60" (odpowiednio modele LC80UQ10E, LC70UQ10E, LC60UQ10E). Na ekranach Full HD o takich rozmiarach piksele są już na tyle duże, że wyższe tryby pracy jak najbardziej mają uzasadnienie.

Ceny nowych telewizorów Sharp Aquos Quattron Pro zostały ustalone na poziome 28, 14 oraz 9 tys. zł. W każdym przypadku o kilka tysięcy więcej niż telewizor Full HD o podobnej przekątnej. Z drugiej strony ceny są znacznie niższe niż "prawdziwych" modeli Ultra HD o analogicznych rozmiarach. Poza tym trzy wymienione modele Sharp mają sporo zaawansowanych rozwiązań technologicznych, które podnoszą cenę: dźwięk Yamaha Harmonics Enhancer Extended, oprogramowanie Aquos Net+, standard Miracast, interfejsy Wi-Fi oraz bluetooth i wiele innych.

Zaprezentowane telewizory można traktować jako brakujące ogniwo między obecną a przyszłą technologią. Tyle że dla producenta, jak również ewentualnych kupujących, mają one wyłącznie znaczenie wizerunkowe. W praktyce, ze względu na brak odpowiednich treści, dziś nikt nie potrzebuje Ultra HD lub "prawie Ultra HD".


Artur Wyrzykowski

Zobacz również