Komentarze
Rozpoznawaniu twarzy już dziękujemy
Adam Chabiński
Rozpoznawaniu twarzy już dziękujemy

W Stanach Zjednoczonych udało się zatrzymać jeden z najstarszych programów rozpoznawania twarzy prowadzonych przez lokalne organy ścigania.

Dzięki staraniom Electronic Frontier Foundation – pozarządowej organizacji walczącej o wolności obywatelskie w cyberprzestrzeni – od 1 stycznia 2020 roku w hrabstwie San Diego siły porządkowe (ponad 30 różnych agencji, w tym policja, FBI, DEA) nie będą stosowały systemu rozpoznawania twarzy. W ten sposób służby celno-imigracyjne jedynie w sprawach karnych będą mogły uzyskać dostęp do danych biometrycznych będących w posiadaniu wymiaru sprawiedliwości.

W ramach kontrowersyjnego programu Tactical Identification System (TACIDS) uruchomionego w 2012 w San Diego funkcjonariusze dziesiątek agend i służb szczebla lokalnego, stanowego i federalnego otrzymali 1309 tabletów i smartfonów wyposażonych w mechanizmy rozpoznawania twarzy. W efekcie w latach 2016-2018 zeskanowano ponad 65 500 facjat.

To małe zwycięstwo EFF nie oznacza co prawda wygranej walki, ale – jak wiadomo – kropla drąży skałę. Na stronach organizacji cały czas można podpisywać petycję, której celem jest położenie kresu monitoringu twarzy na poziomie federalnym. Trzymam kciuki. Mam nadzieję, że Wy też.

PS Już za moment wyczekiwane święta, podczas których – jak głosi okolicznościowa pieśń kolędą zwana – „moc truchleje". Ta zła jak domniemam. Dobra zaś niech będzie z Wami.

fot. 123RF


Adam Chabiński