Komentarze
„Siódemka” kontratakuje
Adam Chabiński
„Siódemka” kontratakuje

Powstały zręby standardu IEEE 802.11be, zwanego potocznie Wi-Fi 7. Czy potrzebnie?

Trzech panów z Nokia Bell Labs w Dublinie i jeden z Uniwersytetu im. Pompeu Fabry w Barcelonie wykorzystało czas izolacji na badania, które zaowocowały publikacją w arXiv – elektronicznym archiwum preprintów naukowych. W pracy zatytułowanej filmowo „IEEE 802.11be: Wi-Fi 7 Strikes Back" naukowcy obiecują „(r)ewolucję łączności bezprzewodowej na nielicencjonowanych częstotliwościach, jaką znamy".

W sumie niedawno, bo we wrześniu 2019 roku, konsorcjum Wi-Fi Alliance dopiero rozpoczęło proces certyfikacji urządzeń zgodnych z Wi-Fi 6, a tu już mamy obietnicę następnego standardu, czyli IEEE 802.11be. W dokumencie pada wiele obietnic, według których nowa „wifka" będzie cechowała większa przepływność zwana też przepustowością sięgająca 46 Gb/s w porównaniu do 10 Gb/s przy Wi-Fi 6. To jednak nie wszystko. Naukowcy twierdzą, że 802.11be poprawi opóźnienia (latency) i ich zmienność (jitter) i mają nadzieję, że wartość pierwszego z wymienionych parametrów „spadnie" poniżej 5 ms. Adrian Garcia-Rodriguez, David López-Pérez, Lorenzo Galati-Giordano i Giovanni Geraci przewidują, że zapotrzebowanie na wydajniejszą łączność bezprzewodową będzie nadal rosło, ponieważ coraz więcej urządzeń wyposaża się w moduły sieciowe.

Co ciekawe we wstępie do artykułu jego autorzy wskazują, że zważywszy na czasy, w których żyjemy w podstawie piramidy Maslowa powinno umieścić się Wi-Fi. I w tej żartobliwej konstatacji nie ma nic dziwnego, gdyż w 2023 roku ogólnoświatowa liczba publicznych hotspotów ma sięgnąć 628 milionów!

PS Mniej więcej 50 lat temu naukowiec Uniwersytetu Hawajskiego, Norman Abramson, wraz z ekipą współpracowników prowadził badania nad ALOHAnet – pierwszą bezprzewodową siecią komputerową, która połączyła siedem oddalonych od siebie (różne wyspy) maszyn. Sieć bazująca na paśmie UHF oficjalnie ruszyła w 1971 – jej przepustowość nie była zawrotna: 9600 bps. Prace na Hawajach dały podwaliny do opracowania Ethernetu, a później standardu IEEE 802.11, zwanego jako Wi-Fi, który niebawem będzie obchodził 30. jubileusz.

Fot. 123rf/Yuliya Baranych


Adam Chabiński