Wiwa HD-80 pozwala obejrzeć cyfrowy program DVB-T na dowolnym telewizorze wyposażonym w wejścia HDMI lub SCART. [AW]
Urządzenie jest tak proste, że każdy poradzi sobie z jego uruchomieniem. Podłączenie trzech kabelków wystarcza, by obejrzeć telewizję, bo testowany przez nas egzemplarz miał już fabrycznie ustawione wszystkie programy. Niestety, w naszych warunkach nie wszystkie programy były poprawnie wykrywane – brakowało tych z multipleksu 3, czyli wszystkich kanałów TVP. Świadczy to prawdopodobnie o niezbyt dużej czułości głowicy, choć to także kwestia anteny.
Oczywiście Wiwa HD-80 może odtwarzać nie tylko materiały, które sama nagrała, ale również inne pliki. Dotyczy to także filmów DivX, MOV czy MKV, włącznie z rozdzielczością Full HD i z polskimi napisami. Jedynym wyjątkiem są pliki MKV Full HD, których urządzenie nie odtwarza.
- Łatwość podłączenia do telewizora
- Prosty, polskojęzyczny interfejs
- Nagrywanie i odtwarzanie z USB
- Niezły pilot
- Niezbyt duża czułość (brak programów z MUX3)





