Aktualności
Google zmienia algorytm
1 czerwca 2020, 09:10
Google zmienia algorytm

Koncern z Mountain View będzie przykładał większą wagę do wrażeń osób odwiedzających strony WWW.

W przyszłym roku wyszukiwarka Google'a zmieni mechanizm klasyfikowania stron.

Inżynierowie koncernu poinformowali w oficjalnym blogu, że podczas ustalania rankingu witryn (czyli kolejności wyświetlania wyników wyszukiwania) w większym niż dotychczas stopniu będzie brana pod uwagę użyteczność stron WWW.

 

Nowy zestaw wskaźników

Obecnie o kolejności stron pokazywanych na liście wyników wyszukiwania decydują takie składniki użyteczności (page experience) jak przyjazność dla urządzeń przenośnych (istnienie wersji mobilnej serwisu), obsługa protokołu https, brak wyskakujących okienek i nachalnych reklam itp.

Od przyszłego roku zestaw wskaźników składających się na użyteczność (tzw. page experience signals) zostanie uzupełniony o trzy elementy:

• LCP (Largest Contentful Paint) – określający, jak szybko ładuje się zawartość strony głównej,

• FID (First Input Delay) – mierzący szybkość reakcji serwisu na pierwsze kliknięcie któregokolwiek obiektu na stronie (preferowane są wyniki poniżej 100 milisekund);

• CLS (Cumulative Layout Shift) – analizujący stabilność wyświetlanych treści (na przykład tego, czy podczas przewijania strony reklamy nie zasłaniają odczytywanego tekstu).

Przedstawiona lista ma zostać w przyszłości rozbudowana o kolejne elementy.

 

Zmiany też dla urządzeń przenośnych

Zmienią się także zasady prezentowania wyników wyszukiwania dla urządzeń przenośnych. Obecnie na liście pokazywane są odsyłacze do stron zgodnych ze standardem AMP (Accelerated Mobile Pages), czyli zaprojektowane w taki sposób, aby były szybko wczytywane i wyświetlane nawet na urządzeniach mobilnych działających w powolnych sieciach transmisyjnych. Po wprowadzeniu nowych wskaźników użyteczności strony na liście będą się mogły znaleźć już dowolne witryny spełniające wytyczne Google'a dotyczące treści umieszczanych w serwisie.

Zespół koncernu zapewnia programistów i webmasterów, że zmiany nie zostaną wdrożone z dnia na dzień. Na przystosowanie się do nowych mechanizmów wydawcy będą mieli co najmniej 6 miesięcy.

fot. Google


Adam Wiśniewski