Aktualności
Koniec z trollami w Australii?
28 listopada 2021, 09:50
Koniec z trollami w Australii?

Serwisy społecznościowe będą pociągane do odpowiedzialności za publikowane w nich szkodliwe komentarze.

Premier: social media to nie Dziki Zachód

Australia wprowadzi nowe przepisy, dzięki którym giganci mediów społecznościowych będą zobligowani do przekazywania szczegółowych informacji o użytkownikach, którzy zamieszczają zniesławiające komentarze. Mowa tu o takich danych jak m.in. adres e-mailowy czy numer telefonu komórkowego.

Ustawodawstwo zdefiniuje serwisy społecznościowe jako wydawców komentarzy, co sprawi, że platformy te staną się adresatem pozwów o zniesławienie. O zmianach poinformował premier Scott Morrison podczas telewizyjnej konferencji prasowej. – Świat online nie powinien być Dzikim Zachodem, w którym boty, bigoci czy trolle krążą anonimowo i mogą krzywdzić ludzi – powiedział Morrison. – Takie rzeczy nie zdarzają się w prawdziwym świecie i nie ma powodu, aby mogły mieć miejsce w świecie cyfrowym – dodał.

Informacja o legislacyjnych planach spowodowała, że niektóre serwisy informacyjne, takie jak np. CNN, odmówiły Australijczykom dostępu do ich profili na Facebooku.

fot. Pixabay


Katarzyna Bielińska