Aktualności
Odnaleziono ostatnie nagranie tygrysa tasmańskiego
21 maja 2020, 08:40
Odnaleziono ostatnie nagranie tygrysa tasmańskiego

Gatunek jest wymarły, jednak archiwiści dotarli do filmu z 1935 r., na którym można zobaczyć zwierzę.

Odnaleziony po 85 latach

Narodowe Archiwum Filmu i Dźwięku Australii udostępniło 21-sekundowy film, który jest fragmentem dokumentu przyrodniczego „Tasmania the Wonderland". Materiał pochodzi z 1935 r.

Film został poddany rekonstrukcji cyfrowej w rozdzielczości 4K. Przedstawia prawdopodobnie ostatniego żyjącego tygrysa tasmańskiego (wilkowora). W czarno-białym klipie tygrys o imieniu Benjamin krąży po swojej klatce.

 

Kto jest autorem?

Nie wiadomo, kto jest autorem nagrania, słyszymy tylko jego głos. Narrator mówi m.in. o tym, że wilk tasmański, podobnie jak diabeł tasmański, jest bardzo rzadko spotykany. Przez postęp cywilizacyjny został zmuszony do opuszczenia swojego środowiska naturalnego.

Archiwiści podejrzewają, że słowa te wypowiada Sidney Cook, filmowiec oraz wystawca z Brisbane.

 

Powrót wymarłego gatunku?

Wilkowory tasmańskie były przetrzymywane nie tylko w australijskim ogrodzie zoologicznym, ale także m.in. w Belgii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych. To gatunek wymarły, jednak w ostatnich latach odnaleziono w zbiorach Muzeum Australijskiego jego DNA. Naukowcy mają nadzieję, że uda im się sklonować wilkowora oraz opracować jego dokładną mapę genetyczną.

fot. Narodowe Archiwum Filmu i Dźwięku Australii


Dominika Gorgosz