Przenośne pamięci są wygodne w użytkowaniu, ale trzeba pamiętać, że jeżeli zgubisz taki nośnik, znalazca będzie mógł bez przeszkód czytać twoje dokumenty czy przeglądać zdjęcia. Prezentujemy kilka urządzeń, które zwiększają poufność zapisanych danych. grzegorz łukasik
Szyfrowany dysk Mach Xtreme działa jak zwykły pendrive, a jeśli potrzebne jest szyfrowanie, wystarczy uruchomić nagrany na nim program Secure Drive EX2. Za jego pomocą tworzy szyfrowaną partycje oraz ustawia hasło i podpowiedź do niego.
Po każdym podłączeniu pendrive’a trzeba z pamięci flash uruchomić Secure Drive EX2, który otworzy się już nie w trybie konfiguracji, lecz jedynie wyświetli okno do wpisania hasła. Jeśli logowanie się uda, w systemie pojawi się drugi napęd z etykietą Secure, o ustalonej wcześniej pojemności.
- Bardzo dobra wydajność pamięci
- Pojemność do aż 256 GB
- Podział na część szyfrowaną i nieszyfrowaną
- Wolne szyfrowanie i długi czas zablokowania nośnika w porcie USB
- Nie można zrezygnować z szyfrowania
Pamięci firmy SanDisk mogą być użytkowane jak standardowe pendrive’y bez szyfrowania, a opcjonalnie można wykorzystać znajdujący się na nich program SecureAccess. Podczas pierwszego uruchomienia prosi on o ustalenie hasła i tworzy folder Vault (czyli „skarbiec”), w którym przechowuje konfigurację, a później także pliki DAT w zaszyfrowanej postaci. Choć dostęp do tych plików jest możliwy bez aplikacji, to odczytanie ich zawartości staje się wykonalne dopiero po uruchomieniu programu i podaniu prawidłowego hasła.
Oprogramowanie SanDisk pozwala łatwo zrezygnować z szyfrowania – wystarczy skasować „skarbiec” z dysku. Kolejne uruchomienie programu SecureAccess będzie wyglądało tak, jak za pierwszym razem.
- Możliwość jednoczesnego przechowywania danych szyfrowanych i nieszyfrowanych
- Łatwa rezygnacja z szyfrowania (przez skasowanie danych)
- Zaszyfrowana zawartość dostępna tylko w oknie programu SecureAccess
- Słaba wydajność, szczególnie zapis




