Po 12 latach od premiery system Windows XP został odcięty od aktualizacji łatających luki w zabezpieczeniach. Hakerzy już rozpoczęli polowanie na użytkowników. Na szczęście zagrożeniu można zapobiec. Oto poradnik, co robić, aby być bezpiecznym. BARTŁOMIEJ MROŻEWSKI
Na szczęście istnieje wiele sposobów, które pozwalają podnieść bezpieczeństwo systemu i częściowo zniwelować zagrożenia płynące z braku aktualizacji.
W przeciwieństwie do nowszych systemów operacyjnych Microsoftu Windows XP domyślnie konfiguruje użytkownikowi konto z uprawnieniami administratora. Tymczasem korzystanie na co dzień z konta z pełnymi uprawnieniami nie jest specjalnie dobrym pomysłem. Dlatego, jeśli nie zrobiłeś tego do tej pory, utwórz sobie w Panelu sterowania nowe konto standardowego użytkownika, w szczególności do korzystania z internetu i uruchamiania aplikacji, które pobierają dane z sieci (np. P2P). Do pewnego stopnia utrudni to skuteczny atak w celu przejęcia uprawnień administracyjnych nad maszyną, co jest niezbędne do zainstalowania w systemie np. ukrytego trojana. Przejęcie kontroli nad kontem użytkownika nie skutkuje tak groźnymi konsekwencjami.
Kurczowe trzymanie się Windows XP na dłuższą metę będzie niewykonalne. Z czasem system będzie coraz bardziej dziurawy i zapewne wykryte zostaną luki, których nie da się kontrolować za pomocą metod opisanych w tym artykule. Dlatego niezależnie od zabezpieczania starego systemu trzeba myśleć nad nowym. Oczywistym wyborem dla wiernego fana Windows XP będzie Windows 7. System ten w wersji Windows 7 Home Premium OEM kosztuje ok. 330 zł. Niestety Siódemka ma dużo wyższe wymagania sprzętowe niż XP. Wersja 64-bitowa wymaga minimum 2 GB RAM, a w praktyce 4 GB RAM i dodatkowo dwurdzeniowego procesora. Starsze pecety, w szczególności notebooki z ograniczonymi możliwościami rozbudowy, mogą temu nie sprostać. Wówczas można pomyśleć o alternatywnym systemie, bazującym na jądrze Linuksa. Dobrym wyborem jest Lubuntu, wersja Ubuntu, najpopularniejszej dystrybucji do zastosowań desktopowych, która bazuje na lekkim środowisku graficznym LXDE. Dzięki tej modyfikacji system działa na 256 MB RAM, a jednocześnie pozwala na korzystanie z najnowszego oprogramowania: przeglądarki Google Chrome, Firefoks czy LibreOffice. System jest stale aktualizowany pod kątem zabezpieczeń i otrzymuje systematycznie nowe sterowniki urządzeń, które dla Windows XP nie są już opracowywane.




