Notebooki dorównują już wydajnością dobrym komputerom stacjonarnym. I będą służyć latami pod warunkiem, że przy kupnie wybierze się optymalną konfigurację. Radzimy, na co zwracać uwagę, by potem nie żałować. Aleksander Olszewski

Największy wpływ na płynność rozgrywki mają karta graficzna i procesor. W większości notebooków chipy te są przylutowane do płyty głównej i nie da się ich wymienić. Tym większe znacznie ma więc wybór dokonany w momencie kupna nowego laptopa. Sytuacja jest na szczęście o tyle prosta, że liczą się chipy tylko dwóch firm: Intela (w przypadku CPU) oraz Nvidii (jeśli chodzi o GPU). Koncern AMD dopiero zapowiedział wydajne układy mobilne, nie sposób ich jednak obecnie znaleźć w sklepach.
Jeśli chodzi o pamięć, w maszynie do grania minimum to 8 GB z możliwością rozszerzenia do 16. Przydaje się dysk SSD o pojemności 128 GB na system i parę gier. Idealnie byłoby mieć też HDD na dane. Fajnym dodatkiem dla fanów kina będzie dobrej jakości system audio, najlepiej z subwooferem. Ba, w sprzedaży jest już nawet pierwszy komputer zgodny z dźwiękiem przestrzennym Dolby Atmos (widoczny na zdjęciu obok Lenovo Legion Y720).
Grafika: Nvidia GeForce GTX 1060, 6 GB GDDR5
Pamięć: 8 GB (SO-DIMM DDR4, 2400 MHz), maksymalnie 32 GB
Matryca: Full HD, matowa, IPS
Dysk: 1000 GB SATA 5400 obr./min, możliwość montażu dodatkowego dysku SSD (M.2 PCIe)
Złącza: 3xUSB 3.1 Gen 1, HDMI 2.0, mini DisplayPort, Thunderbolt 3, RJ-45 (LAN), słuchawkowe+mikrofonowe

CPU i GPU podczas obciążenia wydzielają duże ilości ciepła, które trzeba odprowadzić na zewnątrz obudowy. Odpowiadają za to ciepłowody, wentylatory i radiatory – im większe, tym lepiej sobie z tym zadaniem poradzą. Dlatego maszyna do grania nie może być za mała, inaczej będzie się przegrzewać.


Mało kto zwraca przy kupnie uwagę na klawiaturę, a przecież to od niej zależy komfort grania i pisania. Dobrze, by miała podświetlanie. Warto również sprawdzić, czy ma NKRO.


Złącza to również ważna, a często pomijana sprawa. USB potrzebne są nie tylko do podłączenia myszy czy pendrive’a. Warto pomyśleć również o HDMI 2.0 dla gogli VR oraz... kolejnych USB, wśród których będzie przynajmniej jedno typu C.






