Słuchawek dla graczy pełno na sklepowych półkach, jednak takich z wbudowanymi radiatorami do chłodzenia uszu do tej pory nie było. [MK]
W każdym z dużych zasłaniających całą małżowinę nauszników kryje się widoczny z przodu radiator. Dzięki niemu faktycznie podczas używania słuchawek uszy się nie pocą. Po godzinie gry są ciepłe, ale nie spocone. Czego nie można powiedzieć o okolicy uszu, która ma bezpośredni kontakt ze sztuczną skórą wyściełającą nauszniki i z tego powodu jest mokra.
Słuchawki nie są bardzo głośne – zapewniają wystarczające natężenie dźwięku, ogłuchnąć w nich trudno. Jakość dźwięku jest bardzo poprawna. Biorąc pod uwagę, że są to słuchawki do grania, w których notorycznie spotyka się przesadnie wzmocniony bas, jest to bardzo pozytywne zaskoczenie.
- Solidna i trwała konstrukcja
- Wbudowane radiatory skutecznie chłodzące uszy
- Dobra jakość dźwięku w grach i muzyce
- Mikrofon za bardzo zbiera szum tła





