Porady
Smartfon z Androidem - najtańsze rządzą?
PC Format 08/2014

Tanie smartfony podążają ścieżką przetartą przez tablety  ceny urządzeń są systematycznie obniżane. Najtańsze modele możesz kupić za mniej niż 300 zł. Takie i troszkę droższe telefony wzięliśmy pod lupę. MACIEK PŁOCHOCKI

W artykule znajdziesz:
  • Charakterystykę tanich smartfonów
  • Omówienie wyników testu ośmiu urządzeń DualSIM
  • Opis 2 najciekawszych modeli

Producentom tanich smartfonów bardzo trudno wyróżnić się atrakcyjną specyfikacją lub wyglądem urządzenia. Ich możliwości ogranicza oferta chińskich fabryk, które dostarczają gotowe produkty. W efekcie na polski rynek trafiają modele różnych marek, ale bliźniaczo do siebie podobne, a wygrywa ten, kto zaproponuje najniższą cenę.

Podzespoły

Słabością wyświetlaczy tanich smartfonów są wady techniczne, np. małe kąty widzenia obrazu, zbyt niska rozdzielczość oraz daleka od wzorcowej kolorystyka (obraz jest zimny – dominują niebieskie odcienie). Nie napotkasz za to problemów z obsługą komend dotykowych. Druga dobra wiadomość jest taka, że masz duży wybór przekątnych ekranu – od mniej niż 3 cali do 4,5 cala. W naszej opinii minimalna przekątna wymagana do wygodnej obsługi ekranu dotykowego to 3,5 cala.

Poza nielicznymi wyjątkami – patrz tabela – tanie telefony nie sprawdzą się jako narzędzie do grania i oglądania filmów. W pierwszej czynności przeszkadza niska wydajność procesora. Drugą formę aktywności ogranicza słaby akumulator.

Oprogramowanie

Tanie smartfony działają pod kontrolą systemu Android w wersji 4.2 i nie możesz liczyć na aktualizację do nowszej wersji. Nie jest to jednak poważny problem – ta wersja systemu to produkt w pełni funkcjonalny. Mankamentem są natomiast drobne niedoróbki w oprogramowaniu. Najdokuczliwsze dotyczą kwestii języka interfejsu. Tu i ówdzie napotkasz nazwy opcji w języku angielskim (zdarza się to głównie w ustawieniach oraz w aplikacji aparatu). Bardziej przeszkadza brak polskiego słownika podczas pisania na klawiaturze. Normalnie ta funkcja poprawia błędy i uzupełnia wpisywane wyrazy.

Mniejsi producenci mają także skłonność do zaśmiecania pamięci swoich urządzeń zbędnymi aplikacjami, które nie zawsze da się łatwo usunąć.



Zobacz również