Gdy w starciu z niepokornym programem zawodzi systemowy deinstalator, wystarczy niewielki IObit Uninstaller 6 Pro, by pozbyć się problemu na dobre. [MP]
Niemal każdy standardowo usunięty program pozostawia po sobie ślady w systemie. Czasami są to puste foldery, a niekiedy mnóstwo przeróżnych śmieci – od zbędnych wpisów w rejestrze po nieprawidłowe skróty.
Wbrew pozorom nie pozostaje to bez wpływu na działanie komputera. Raz, że jego wydajność z czasem będzie przez to spadać, a dwa, że może dojść do sytuacji, w której systemowy deinstalator nie będzie już w stanie prawidłowo usunąć jakiejś aplikacji. Można z tym walczyć, sięgając po przeróżne programy serwisowe, ale znacznie lepsze rezultaty osiągnie się, dbając o porządek na bieżąco. Pomoże w tym IObit Uninstaller 6 Pro – za jego pomocą można pozbyć się z systemu każdego programu, i to w stu procentach.


Czytelnie pogrupowane zakładki interfejsu programu z miejsca zdradzają, co jeszcze potrafi on usunąć. Na liście znalazły się zarówno aktualizacje systemu Windows, niechciane paski narzędziowe i wtyczki do najpopularniejszych przeglądarek internetowych takich jak Chrome, Internet Explorer, Firefox czy Microsoft Edge, a także, i tu niespodzianka, wyjątkowo oporne aplikacje wbudowane w Windows 10.





