Porady
Test Lenovo Legion Y530-15ICH 81FV
PC Format 11/2018

Najnowsza generacja biznesowych laptopów Lenovo wróć! Choć Legion Y530 na pierwszy rzut oka z zewnątrz i drugi już po uruchomieniu wygląda jak maszyna przeznaczona dla pracowników korporacji, należy do linii przeznaczonej dla graczy. Co w praktyce czyni go sprzętem uniwersalnym. Aleksander Olszewski

Według badań przeprowadzonych w tym roku w Polsce przez Norstat (pomysłodawcą było Lenovo, a partnerem Intel), granie to obecnie trzeci najpopularniejszy cel korzystania z komputera. Wykorzystuje go w tym celu aż 83 proc. badanych, więcej niż do pracy (73 proc.), oglądania filmów (72 proc.) czy korzystania z mediów społecznościowych (68 proc.). Popularniejsze od grania okazały się tylko przeglądanie stron WWW (88 proc.) oraz sprawdzanie poczty (85 proc.). Co nie mniej ciekawe, aż 58 proc. graczy stanowią osoby w wieku 25–44 lat, 90 proc. ma wykształcenie co najmniej średnie, a połowa żyje w związkach i ma dzieci.

Powyższe wyniki mało którego gracza zdziwią, bo stanowimy większość. Problem w tym, że jeszcze do niedawna gros producentów adresowało swoje gamingowe urządzenia niemal wyłącznie do fanów krzykliwego designu i mrugających diod. Nie każdy dostaje jednak firmowego laptopa, a kupno dwóch to spory wydatek, zazwyczaj nie mający uzasadnienia ekonomicznego. Zresztą, nawet jeśli pieniądze to nie problem, rozdzielenie funkcji bywa kłopotliwe – choćby podczas wyjazdów.

Na biurku i w plecaku

Legion Y530 to wyjątek, który zostanie zauważony przez innych producentów. Bo mimo stonowanego wyglądu, który nie zwróci niczyjej uwagi ani podczas wykładów, ani zebrań czy konferencji, bez problemu poradzi sobie z najnowszymi grami. Wewnątrz czarnej, plastikowej obudowy znajduje się bowiem wydajny, sześciordzeniowy procesor Core i7-8750H, a także karta graficzna GeForce GTX 1050 Ti z 4 GB pamięci. To wystarcza, by w najbardziej wymagających tytułach zapewnić około 30 fpsów przy maksymalnych detalach w rozdzielczości Full HD. Bardzo wydajny czip bez problemu poradzi sobie zresztą także z ogromnymi arkuszami w Excelu i obróbką wideo. Świetnie rozwiązano również kwestię rozmieszczenia gniazd, umieszczając większość z tyłu. Dzięki temu dużo łatwiej zapanować nad kablami, zwłaszcza gdy chce się podłączyć zewnętrzny monitor czy przewód LAN. Po bokach mamy tylko po jednym USB-A oraz (z lewej strony) gniazdo słuchawkowe. Przydatna jest „półka” za klapą matrycy, dzięki której oznaczenia portów są widoczne z góry.

Konstrukcja obudowy sprawia też, że po otwarciu notebook wydaje się nieco mniejszy niż w rzeczywistości, w czym dodatkowo pomagają cienkie ramki wokół matrycy. Ta ostatnia ma matową powłokę i wykonana została w technologii IPS. Zapewnia więc dobre kąty widzenia obrazu i niezłe odwzorowanie kolorów. Nie wystarczy ona jednak do profesjonalnej obróbki zdjęć czy wideo – w takich zastosowaniach trzeba się posiłkować zewnętrznym wyświetlaczem.

A skoro już jesteśmy przy pracy: w obudowie znalazło się miejsce na dwa duże, symetrycznie rozmieszczone wentylatory. Z tyłu i po bokach – na wyloty powietrza, a na spodzie – na wloty. Widać, że dobre chłodzenie było jednym z priorytetów. Efektem jest nie tylko cicha praca i dość chłodna obudowa (podczas grania nagrzewa się na w okolicach klawiszy 6 i 7 do około 40 stopni – reszta jest jeszcze chłodniejsza), ale także brak throttlingu. Innymi słowy: nawet po godzinie czy dwóch solidnego obciążenia nie doświadczymy spadku wydajności CPU lub GPU związanego z przegrzewaniem się chipów.

Uniwersalność w cenie

Testowana konfiguracja to świetny kompromis między wydajnością a ceną. Ma najwydajniejszy w tej serii procesor i kartę graficzną, a także wystarczająco pojemny SSD i RAM. Wewnątrz jest miejsce na dysk 2,5” oraz dwa złącza na RAM. Bez problemu więc można zwiększyć pamięć operacyjną do 16 GB. Warto też dodać, że obecnie Lenovo gwarantuje naprawę tego modelu w ciągu 5 dni lub zwraca koszty zakupu. Dlatego jeśli ktoś szuka wydajnego, solidnego, dobrze wycenionego laptopa, który poradzi sobie z grami, a do tego nie będzie straszył na zebraniach czy wykładach, Y530 to bardzo dobry i godny rozważenia sprzęt.



Zobacz również