Patrząc na kolejną edycją PocketBooka, można pomyśleć, że te urządzenia wcale się nie zmieniają. To jednak pozory choć obudowa otrzymuje jedynie kosmetyczne poprawki, wnętrze i interfejs są za każdym razem udoskonalane. [MP]
Pod ekranem 6-calowy czytnik ma wygodny panel przycisków, których funkcje możesz zmieniać w ustawieniach systemu. Klawisze i całą obudowę pokrywa warstwa satynowej gumy – niestety pozostają na niej odciski palców. Dodatkowo oznaczenia na klawiszach są słabo widoczne. Choć obudowa nie została wyprofilowana z myślą o łatwiejszym chwytaniu urządzenia, czytnik dobrze leży w dłoni. Odpowiada za to głównie jego dość niska waga.
Płynność działania nigdy nie była mocną stroną urządzeń PocketBook. Touch HD działa sprawnie, ale konkurenci od Amazonu są od niego szybsi.





