Według badania przeprowadzonego przez brytyjskich naukowców na próbie dwóch tysięcy osób, listę przedmiotów najczęściej gubionych przez osoby dorosłe otwierają klucze i telefon. Z pastylkami TrackR powinniśmy je móc odnaleźć bez większych problemów. [GK]
Bravo i Pixel to niewielkie urządzenia, które za pomocą modułu Bluetooth można sparować ze smartfonem działającym pod kontrolą Androida lub iOS-a. Niezależnie od tego, który breloczek wybierzemy, działają one tak samo. Najpierw należy przypiąć wspomniany znacznik np. do kluczy. W przypadku zgubienia takiego „zestawu”, wystarczy uruchomić aplikację na telefonie, wcisnąć przycisk, a breloczek – jeśli tylko jest w zasięgu Bluetootha (do 10 m) – zacznie błyskać i wydawać donośny dźwięk.
To interesujący gadżet dla roztargnionych. Niezależnie od tego, na którą z dwóch wersji pastylek się zdecydujemy, w bezpośrednim zasięgu modułu Bluetooth każda z nich działa bardzo dobrze i pozwala się zorientować, czy np. klucze na pewno zostały zapakowane do walizki. Minusem jest to, że aplikacja TrackR, działając w tle, zużywa baterię telefonu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by uruchamiać ją okazjonalnie.





