Wristy zainteresuje rodziców niechętnych obdarowywaniu dziecka smartfonem lub telefonem, ale chcących mieć kontakt ze swoją pociechą. To noszony na nadgarstku lub smyczy telefon, z którego obsługą poradzi sobie nawet kilkulatek. [MP]
Urządzenie ma kształt kostki mniejszej niż pudełko zapałek i sprzedawane jest w komplecie z silikonowym etui. Inne elementy zestawu to samozaciskowa opaska na rękę, klips pozwalający przypiąć zegarek-telefon do odzieży oraz smycz do przenoszenia urządzenia na szyi. Niemal cały front obudowy zajmuje dotykowy wyświetlacz. Na dolnej krawędzi znajduje się jedyny przycisk (blokuje ekran), tuż obok mikrofon, a u góry wylot głośnika. Port ładowania dostępny jest także po założeniu silikonowego etui.
Wykonywanie i odbieranie połączeń za pomocą Wristy nie nastręcza żadnych problemów. W trakcie rozmowy należy przyłożyć urządzenie blisko ust, inaczej rozmówca niczego nie usłyszy. Głośnik może okazać się za słaby podczas rozmów na bardzo ruchliwej ulicy czy hałaśliwym korytarzu w trakcie szkolnej przerwy. Mamy też uwagi do jasności ekranu, który w słońcu jest nieczytelny.
- Prosta obsługa
- Bogate wyposażenie
- Brak obsługi SMS-ów
- Niska jasność ekranu




