To nie tyle sprzęt, co raczej usługa związana z konkretnym urządzeniem ale na tyle ciekawa, że warto o niej napisać. Oto bowiem przed wyjazdem zagranicznym wypożyczamy mobilny router, który przychodzi do nas pocztą. A po jego włączeniu, już w docelowym kraju, bez konfigurowania, uzyskujemy dostęp do internetu za pośrednictwem tworzonej przez router sieci Wi-Fi. [GK]
Router to plastikowe pudełko wielkości smartfona. Wyposażone zostało w przycisk, którym włączymy urządzenie, a także sprawdzimy zasięg sieci i stan naładowania baterii. Wartości te są naprzemiennie pokazywane za pomocą czterech kontrolek. Oprócz tego mamy gniazdo ładowania microUSB i przelotkę, dzięki której możemy router np. zabezpieczyć przed kradzieżą. To tyle, jeśli chodzi o hardware.
Niezaprzeczalną zaletą XOXO WiFi jest wygoda – dzięki niemu sieć po prostu działa. Usługa jest najbardziej opłacalna w przypadku krótkich wyjazdów. Dłuższe wiążą się niestety z wyraźnym wzrostem kosztów – tym bardziej, że nie ma rabatów za długi wynajem. Nawet tu jednak – w przypadku podróży biznesowych – XOXO może okazać się ciekawym pomysłem na zapewnienie łączności.





