Strategie 4X łączą eksplorację, ekspansję, eksploatację i eksterminację. Chyba nikogo nie zdziwi, że w brutalnym świecie Warhammera 40 000 ten ostatni iks przeważa nad resztą i to nawet w grze turowej. Michał Amielańczyk
Weterani, którzy mają za sobą tysiące godzin budowania mocarstw w seriach takich jak Master of Orion i Cywilizacja, mogą się rozczarować. Jeśli jednak ktoś chce sprawdzić swój zmysł taktyczny, przesuwając po planszy jednostki ze słynnego uniwersum, będzie wniebowzięty.
I bez nich na mapie występują dzikie siły – starożytne golemy czy megaskorpiony. Trzeba się z nimi liczyć, bo Gladius zmusza do agresywnego poszerzania terytorium i przejmowania heksów, które przyspieszą dopływ surowców. Dzięki zasobom rozbudujemy bazę o nowe moduły, choćby elektrownię i bazę lotniczą, a także przeprowadzimy badania, by np. wyposażyć piechotę w granaty. Drzewka rozwoju są uproszczone, ale i tak każda rasa ma swoją tożsamość: orcza hałastra w mig mnoży obozowiska, ale w obliczu przewagi wroga szybko traci morale, a nekroni regenerują zdrowie i potrafią gwałtownie przyspieszyć produkcję żołnierzy. Każda frakcja ma też odpowiednio zróżnicowane jednostki, np. artyleria to domena gwardzistów.
Trzeba też mądrzej dobierać jednostki – chłopcy z szablami niewiele zrobią czołgowi, który ostrzeliwując przyległe pola, zadaje podwójne obrażenia. Większej troski wymagają bohaterowie – w ich przypadku punkty doświadczenia nie tylko podnoszą atrybuty, ale i pozwalają rozwijać zdolności, m.in. ataki obszarowe. Herosi używają też rozrzuconych na mapie artefaktów.
Kiedy armia się rozrasta, coraz ciężej zlokalizować kolejne jednostki, ale gra nieco ułatwia zadanie – pokazuje jeden po drugim miasta i oddziały, które jeszcze nie wykonały swojej akcji. Pomoże to początkującym, chociaż w Gladiusie lista czynności i tak jest ograniczona – nie ma tu dyplomacji, a zarządzanie „państwem” sprowadza się do zajmowania heksów z różnymi bonusami do produkcji i budowania nowych kwater, gdy rośnie populacja. Bardziej liczy się planowanie produkcji (odblokowywane w późniejszej fazie gry samoloty powstają nawet w ciągu dziesięciu tur!) i przemyślane prowadzenie armii – w końcu to tytuł powstały w oparciu o stolikową grę bitewną.





