Nie byłoby sukcesu tej gry bez Andrzeja Sapkowskiego i kunsztu, z jakim wpisał słowiańskie wierzenia w klasyczną konwencję fantasy. [MZ]
„Zachodnie” gry wciąż są pełne tolkienowskich klisz, a CD Projekt Red nie tylko zamienił orków na utopce, kłobuki i południce, ale i w dojrzały sposób opowiada o problemach współczesnego świata (np. rasizmie), ludzkich dramatach, miłości, seksie, wojnie i pieniądzach. Jednocześnie twórcy raz po raz puszczają oko, żartując z dokonań pisarzy, filmowców czy filozofów. Scena, w której guślarz prowadzi obrzęd dziadów („co to będzie, co to będzie!”), jest absolutnym mistrzostwem.
Twórcy dali graczowi pełną swobodę działania – chodzisz, jeździsz konno, nurkujesz lub pożyczasz łódkę. Jeśli zauważysz zamek na horyzoncie, możesz się do niego udać i wypełnić zadania z nim związane. Główny scenariusz to w zasadzie dodatek do swobodnych wędrówek w dowolnym kierunku – jeśli chcesz, zajmij się rozwiązywaniem problemów zwykłych ludzi, czyli misjami pobocznymi, świetnie napisanymi i nieraz naprawdę zaskakującymi. Wolisz hazard? Spróbuj swoich sił w gwincie, niełatwej do opanowania, ale przyjemnej kolekcjonerskiej grze karcianej, pościgaj się konno albo wyzwij lokalnego mistrza na pojedynek bokserski. Typowego ratowania świata tu nie ma... chyba że przyjmie się, że to Ciri, której śladem Geralt podąża od początku gry, jest całym światem wiedźmina. Niestety, tropi ją też tytułowy Dziki Gon.
W świecie gry odnajdziesz kilkaset sztuk oręża czy pancerzy, a także mnóstwo składników do przygotowywania eliksirów. Bez nich nie masz co liczyć na końcowy sukces – w „klasyczny” sposób z najpotężniejszymi potworami po prostu nie wygrasz. Wraz ze zdobywaniem poziomów doświadczenia rozwiniesz umiejętności aktywne (alchemię, znaki itd.) i pasywne (np. przyspieszają regenerację zdrowia i zwiększają żywotność).
Wiedźmin to w Polsce nie tyle gra, co raczej zjawisko kulturowe. O jej premierze wspomniały wszystkie liczące się czasopisma i serwisy informacyjne, a niektórzy gracze już w okolicach Gwiazdki inwestowali w sprzęt, który pozwala cieszyć się możliwie najlepszą grafiką. I rzeczywiście, gra była warta takiej inwestycji – to zdecydowanie jeden z najlepszych RPG-ów ostatnich lat... a zarazem hit, który przerasta popularnością książkowego „Wiedźmina”. Kto by pomyślał!
- Kolejna świetna polska gra
- Doskonała szata graficzna
- Żywy, niebanalny świat
- Wciągający, dojrzały scenariusz
- Ciekawe zadania do wykonania
- Zapadająca w pamięć muzyka
- Drobne błędy graficzne





