Dla fanów gier online równie istotna co jakość dźwięku jest możliwość niezawodnego komunikowania się z innymi graczami. Zapewniające przestrzenny dźwięk słuchawki Turtle Beach mają na obu polach sporo do zaoferowania. [MP]
Dźwięk przestrzenny w Z60 realizowany jest za pomocą modułu elektronicznego, dlatego waga słuchawek jest relatywnie niska – pozytywnie wpływa to na komfort używania. Duże nauszniki pewnie trzymają się na głowie, choć nacisk na czaszkę jest na granicy akceptowalnego i części osób wyda się zbyt duży.
Charakterystyka dźwięku jest zdecydowanie basowa. W zależności od wybranego ustawienia na pilocie (są trzy możliwości) dominacja niskich tonów jest bardziej lub mniej odczuwalna.
W trybie Gra basy są tak mocne, że w niektórych tytułach szybko zaczynają męczyć. Siła efektu przestrzennego też związana jest z wybranym trybem. Osiem wirtualnych kanałów najlepiej słychać we wspomnianym trybie gamingowym, można w nim jednak usłyszeć także lekkie echo.
Czułość mikrofonu dobrano poprawnie, choć głoski szeleszczące lekko odznaczały się w testowanym nagraniu. Brzmienie głosu jest naturalne, a szumy na akceptowalnym poziomie.




