11 słowników, 3,7 miliona tłumaczeń i znaczeń, tak firma ABBYY promuje swój nowy produkt wielojęzyczny (polski, angielski, niemiecki i ukraiński) słownik. Nasz werdykt? Całkiem przydatne narzędzie, choć chwilami irytujące
Instalacja programu i jego rejestracja nie odbiegają od obecnych standardów aplikacji do systemów Windows. Aby móc w pełni korzystać ze słowników Lingvo x3, należy produkt aktywować przez internet, posługując się dostarczanym kodem. Cały proces instalacji jest polskojęzyczny, ale podczas aktywacji wyświetlona została strona rosyjskojęzyczna... Mimo pewnych barier językowych udało nam się dobrnąć do końca aktywacji.
Pozostawiono na szczęście użytkownikowi możliwość odpowiedniej konfiguracji czy wyłączenia tej – pomocnej jednak – funkcji. Zaletą jest integracja z przeglądarką WWW czy dokumentami Office. Wczytanie obcojęzycznego dokumentu do Worda i jego przetłumaczenie dzięki integrującym się z edytorem tekstu narzędziom słownikowym Lingvo x3 jest znacznie prostsze i dokładniejsze niż w przypadku choćby korzystania z translatorów online. Warto dodać, że program jest dostępny także w wersji dostosowanej do urządzeń przenośnych.
- Wbudowany moduł uczenia słówek
- Bogaty zestaw słowników (m.in. Collins, Oxford)
- Integracja z systemem i pakietem MS Office
- Małe kłopoty z aktywacją




