W poprzednim numerze PC Formatu opublikowaliśmy test programów internet security. Już wtedy zapowiedzieliśmy, że nie wszyscy zawodnicy zostali uwzględnieni, dlatego uzupełniamy test o jeszcze jeden produkt firmy AVG.
Staraliśmy się zachować identyczne warunki podczas testowania dodatkowego programu. Zarówno sprzęt, na którym testowano pakiet internet security, jak i oprogramowanie było identyczne jak w przypadku testu, którego wyniki opublikowaliśmy w poprzednim numerze. Również testowa próbka złośliwych programów, z którą przyszło się zmierzyć programowi AVG, była identyczna.
Instalacja programu nie powinna sprawić nikomu kłopotu – w trakcie instalacji należy podać otrzymany od producenta kod produktu. Po instalacji jest uruchamiany kreator konfiguracji zapory, który skanuje system w poszukiwaniu znanych aplikacji, mogących się łączyć z siecią. Interfejs programu jest zrozumiały i przejrzysty. Układ ikon przypomina klasyczny panel sterowania Windows. Poszczególne funkcje programu AVG są ukryte pod odpowiednimi ikonami. Aktualizacja programu odbywa się domyślnie co 4 godziny. Automatyczne skanowanie całego systemu domyślnie ustawia się codziennie o godzinie 12.00. Wobec ochrony rezydentnej wydaje się, że konfiguracja wymuszająca codzienne, pełne skanowanie systemu nie jest potrzebna, ale z drugiej strony nadmiar ostrożności nie zawadzi. Gdyby jeszcze tylko ta skuteczność usuwania była jak należy.
PLUSY:
- Prosta instalacja i obsługa
- Niezbyt duże zużycie zasobów systemowych
- Wykrywał, ale nie usuwał złośliwych programów w testowej próbce




